<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PR Finansowyedukacja</title>
	<atom:link href="http://www.prfinansowy.pl/tag/edukacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.prfinansowy.pl</link>
	<description>Komunikacja w branży finansowej. Public Relations, Marketing, Social Media, Internet.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 Dec 2009 23:10:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Catalyst &#8211; nowe wyzwanie PR-owe GPW</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/10/03/169/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/10/03/169/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 21:19:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Public relations]]></category>
		<category><![CDATA[Catalyst]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[New Connect]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[strategia komunikacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prf.ciszewskifc.pl/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[30 września 2009 roku rozpoczęło się życie rynku Catalyst - pierwszego w Polsce miejsca obrotu obligacjami dla firm i miast. PR startu tego rynku był na pewno bardzo udany - informacje pojawiły się we wszystkich ważnych mediach. Jednak jeżeli ten rynek ma odnieść sukces potrzebne jest znacznie więcej, a najważniejsze są długofalowe działania edukacyjne, bo w przeciwieństwie do New Connect, które było GPW w mniejszej skali Catalyst to zupełnie nowy rynek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po wielkim sukcesie marketingowym i komunikacyjnym, a także biznesowym, jakim w mojej opinii było otworzenie rynku NewConnect, GPW zabiera się za kolejny, niezwykle istotny dla branży finansowej projekt. Rynek Catalyst, bo o nim mowa, ma szansę otworzyć zupełnie nowy rozdział w historii obligacji w Polsce. Jednym z kluczowych czynników, który może zadecydowac o jego sukcesie jest skuteczna i przemyślana komunikacja, która szczególny nacisk powinna położyć na edukację emitentów i inwestorów z możliwości, jakie daje rynek.</strong></p>
<p>Pierwsze dwa dni są bardzo udane. Liczne materiały dziennikarskie wsparte przez płatne publikacje z pewnością wywołały zainteresowanie rynku. Artykuły, jak chociażby ten z <a href="http://wyborcza.pl/1,76842,7094719,Wystartowal_nowy_rynek_obligacji_Catalyst__Jest_popyt.html"><strong>Gazety Wyborczej</strong></a>, pokazują nie tylko szerokie możliwości nowego rynku, ale także jego ambitne plany, co do rozwoju w Europie Środkowej. Ten wątek pojawia się w komunikacji GPW bardzo konsekwentnie &#8211; podobnie było w przypadku rynku NewConnect. Choć plany przejęć innych giełd w regionie nie powiodły się, GPW do tej pory przyciąganie zagranicznych firm wychodziło całkiem skutecznie.</p>
<p>Dalej schody są jednak znacznie bardziej strome i kręte, nie da się ich w żaden sposób porównać z komunikacją NewConnect, który był jedynie &#8220;mniejszą wersją&#8221; GPW. Tutaj w grę wchodzi zupełnie nowa klasa aktywów, z którymi niewielkie obycie mają zarówno przedsiębiorcy, jak i inwestorzy. Nie ma również instytucji, które w widoczny sposób specjalizują się w tym rynku. Aby projekt odniósł sukces najbliższe miesiące powinny upłynąć pod znakiem edukacji &#8211; dziennikarzy, przedsiębiorców i inwestorów. Zanim będzie można powiedzieć, że Catalyst odniósł sukces, muszą pojawić się setki artykułów i dziesiątki szkoleń i konferencji na ten temat. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć giełdzie kolejnego sukcesu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/10/03/169/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Edukacja ekonomiczna – po co?</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/09/17/edukacja-ekonomiczna-%e2%80%93-po-co/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/09/17/edukacja-ekonomiczna-%e2%80%93-po-co/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 18:17:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[Citi Handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[DnB Nord]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Kronenberga]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[mBank]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[Santander Bank]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[strategia komunikacji]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Sikora]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.pl/?p=94</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób zadaje pytanie, po co edukować w zakresie ekonomii? Odpowiedź jest prosta, bo zyska na tym każdy, oprócz tych, którzy swój biznes budują na niewiedzy swoich Klientów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po ostatnim poście na temat edukacji otrzymałem sporo ciekawego feedbacku – zarówno od dziennikarzy finansowych i marketingowych, instytucji finansowych, jak i komentarzy i maili zwykłych ludzi. W tej ostatniej grupie najczęściej pojawiającymi się sformułowaniem było „po co?”</strong></p>
<p>Po pierwsze wyedukowane społeczeństwo zmienia układ sił na rynku. Im więcej świadomych finansowo ludzi, tym mniej osób, które dają sobą manipulować. Obecny stan tej wiedzy świetnie ukazują badania Domu Badawczego Maison oraz Pentora zrealizowane na zlecenie Fundacji Kronenberga Citi Handlowego, a opublikowane w specjalnym dodatku &#8220;Rzeczpospolitej&#8221; poświęconemu edukacji ekonomicznej (polecam lekturę całości &#8211; artykuł z badaniami <a href="http://www.rp.pl/artykul/360595_Skromna_wiedza__niewielki_portfel__brak_oszczednosci_.html">tutaj</a>, a pozostałe teksty to: <a href="http://www.rp.pl/artykul/321456,360593_Warto_postawic__na_edukacje__.html">wywiad ze Sławomirem Sikorą</a>, <a href="http://www.rp.pl/artykul/321456,360596_Promujmy_nawyk_oszczedzania.html">wywiad z Michałem Boni</a> oraz <a href="http://www.rp.pl/artykul/7,360594_Czesi_wzorem_dla_innych_w_Unii_Europejskiej_.html">artykuł</a> o praktykach w innych krajach naszego regionu. To sprawia, że banki muszą się bardziej starać – zarówno w obsłudze Klienta (ludzie wiedzą, jakich standardów powinni oczekiwać od strony internetowej, czy oddziału), doboru kadr (ludzie mają większe oczekiwania wobec doradców i osób w call center), a przede wszystkim w zakresie komunikacji marketingowej i oferty. Klient, który zobaczy w TV reklamę obiecującą 8 % na lokacie, a w oddziale po starannym wypytaniu się (wie, o co pytać) i dowiedzeniu się, że 8% jest do 1000 PLN a powyżej to tylko 5%, wyjdzie i nigdy już nie wróci.<br />
<span id="more-94"></span><br />
Jakie będą szersze implikacje wzrostu wiedzy Polaków na temat finansów? Instytucje, które do tej pory opierały swoją komunikację o rozliczne * i niedomówienia będą traciły Klientów, na rzecz banków komunikujących się odpowiedzialnie i dostarczających Klientowi prawdziwej wartości. O tym, jak mógłby wyglądać taki bank pisałem w <a href="http://prfinansowy.pl/2009/07/31/by-slowo-cialem-sie-stalo-czyli-co-mogloby-teraz-zrobic-ing-bsk-zeby-zbudowac-trwala-przewage-nad-konkurencja/">jednym z wcześniejszych postów</a>. Jestem praktycznie pewien, że zdecydowana większość osób czytających tego posta zdecydowałaby się wybrać bank, który jest wobec niej otwarty i uczciwy, nawet jeśli oferowałby lokatę oprocentowaną 1 czy 2 % gorzej od konkurencji.</p>
<p>Zmiana stosunku osób wyedukowanych do niewyedukowanych w naszym społeczeństwie diametralnie zmieni otoczenie, w którym działają banki, a co za tym idzie ich strategię biznesową i marketingową. Banki, które opierały swoją komunikację o gwiazdki i niedomówienia nie tylko będę traciły Klientów, ale także staną się ofiarą swojej własnej komunikacji. O tym, jak groźni mogą być tzw. prosumenci, wszystkich przekonuje trwający już 9 miesięcy serial pt. „mBank i mStop.pl”, o którym pisałem na tym blogu już dwukrotnie (<a href="http://prfinansowy.pl/2009/01/25/jak-zastopowac-mstop-pl-sugestie-dla-dzialu-pr-mbanku/">na samym początku </a>i później, kiedy można już było przeanalizować <a href="http://prfinansowy.pl/2009/04/22/nowe-czasy-marketingu-i-komunikacji-w-finansach-%e2%80%93-mbank-i-mstop-pl-raz-jeszcze/">pierwsze efekty tej akcji</a>). Żeby przekonać się o efektach tej akcji wcale nie trzeba czytać moich postów – wystarczy wpisać w google frazę „kredyt hipoteczny mbank” (lub kliknąć <a href="http://www.google.pl/search?hl=pl&amp;q=Kredyt+hipoteczny+mbank&amp;lr=">tu</a>), aby zobaczyć, że na stałe w pierwszych 5 wynikach zadomowiła się strona http://mstop.pl (w dniu pisania posta na 4 miejscu). mBank choć jest z pewnością najbardziej spektakularnym przypadkiem reakcji konsumentów, nie jest jednak jedyny – działania przeciwko swoim bankom podjęli także Klienci Santander Banku (ewidentnie inspirując się mBankiem &#8211; http://nabiciwsantander.hekko.pl/), czy DnB Nord (http://hook-product-dnbnord.blogspot.com/). Fora internetowe są pełne negatywnych informacji o praktykach banków.</p>
<p>Dlatego edukacja opłaca się wszystkim. Klientom, bo będą lepiej rozumieli, co mówią do nich banki i czy przypadkiem nie mija się to z prawdą. Bankom, bo Klienci będą lepszymi partnerami, korzystającymi z większej liczby produktów i nie będą odchodzili do konkurencji tylko dlatego, że ta zrobi reklamę z lokatą oprocentowaną o pół procenta wyżej. Dodatkowo dobre banki utrudnią życie swojej konkurencji – ta nie będzie się już mogła komunikować tak jak dotychczas. Dzięki temu zyskamy również my, czyli wszelkiego rodzaju firmy specjalizujące się w komunikacji, CSR, PR, reklamie, czy marketingu. Ważne staną się nasze umiejętności i wiedza, bo rywalizacja między bankami będzie na dużo wyższym poziomie, a komunikacja, reputacja i wizerunek, będą coraz ważniejsze. Świadomy Klient będzie wreszcie wybierał jakość, a nie, jak to często dzisiaj bywa, obietnice bez pokrycia.<br />
Ostateczny wniosek jest więc prosty – wszyscy dbajmy o edukację ekonomiczną, bo każdy na tym zyska, a nikt nie straci.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/09/17/edukacja-ekonomiczna-%e2%80%93-po-co/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Edukacja ekonomiczna &#8211; bumerang branży finansowej</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/08/30/edukacja-ekonomiczna-bumerang-branzy-finansowej/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/08/30/edukacja-ekonomiczna-bumerang-branzy-finansowej/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2009 13:22:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[BZ WBK]]></category>
		<category><![CDATA[Ciszewski Financial Communications]]></category>
		<category><![CDATA[Citi Handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Kronenberga]]></category>
		<category><![CDATA[ING]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Sikora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prf.ciszewskifc.pl/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Edukacja ekonomiczna to temat, który niczym bumerang, co pewien czas regularnie powraca do debaty między różnymi podmiotami z branży finansowej. Ostatnio za sprawą Prezesa Citibanku, Sławomira Sikory pojawiła się nowa myśl - Narodowa Strategia Edukacji Ekonomicznej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wraz ze sprawą ING na wokandę wróciła kwestia edukacji ekonomicznej Polaków – swoisty bumerang branży finansowej. Pojawia się pytanie – ile jeszcze problemów, po TFI, kredytach we franku, opcjach i nieetycznych reklamach banków (żeby wymienić tylko te z ostatnich lat), musi spowodować brak wiedzy w naszym społeczeństwie, aby wszyscy wzięli się na poważnie za jego rozwiązanie?</strong></p>
<p>W ostatnim czasie znowu sporo zaczęło się mówić o edukacji ekonomicznej – niestety tylko mówić. Mimo że kryzys to najlepszy możliwy czas, aby takie działania prowadzić. Finanse są teraz w centrum uwagi, a mówi się o nich w taksówce, przy rodzinnym stole oraz w kościele. Czas ten sprzyja również debacie nad edukacją, ale nic z tej debaty nie wynika.</p>
<p> Świetna konferencja poświęcona edukacji ekonomicznej zorganizowana została w ramach cyklu „Rewolucja w Finansach” przez Bankier.pl, Gazeta.pl oraz fundację InternetPR. Na spotkanie pt. <a href="http://www.rewolucjawfinansach.pl/poprzednie-edycje/art3,edukacja-finansowa-moda-czy-koniecznosc.html">„Edukacja finansowa &#8211; moda czy konieczność?” </a>5 maja 2009 roku w budynku Agory zaproszeni zostali przedstawiciele polskiej branży finansowej. Podczas panelu pt. „Czy kryzys będzie lekarstwem na brak wiedzy ekonomicznej Polaków?” miałem przyjemność rozmawiać z przedstawicielami banków, doradztwa finansowego oraz Związku Banków Polskich. Oczywiście paneliści, tak jak wszyscy przybyli, zgadzali się co do tego, że edukować trzeba. Gorzej, że jako przedstawiciele instytucji finansowych i sektora bankowego, byli zgodni, że „firmy powinny zarabiać, a problemem edukacji powinien zająć się ktoś inny”.</p>
<p>Na tę konferencję nie dotarł niestety z powodów losowych Krzystof Kaczmar z Fundacji Kronenberga powołanej przy Citi Handlowym i skoncentrowanej właśnie na edukacji ekonomicznej. To wielka szkoda, bo z pewnością jego obecność odmieniłaby bieg tej dyskusji. Dla Citi Handlowego edukacja ekonomiczna wydaje się być na tyle strategiczną kwestią, że jej komunikacją zajmuje się sam Prezes. W ciekawym <a href="http://prnews.pl/nasz-gosc/slawomir-s-sikora-citi-handlowy-42497.html">wywiadzie dla Przeglądu Finansowego Bankier.pl</a>, który niestety został przyćmiony przez zdecydowane <a href="http://www.prfinansowy.pl/2009/07/banki-nie-informuja-lecz-wprowadzaja-w.html">opinie Prezesa ING BŚ</a> wygłaszane w tym samym czasie, Sławomir Sikora mówi o tym, dlaczego edukacja ekonomiczna Polaków jest kluczowa dla przyszłości całego sektora finansowego. Ten wywiad to moim zdaniem lektura obowiązkowa dla każdego, kto zajmuje się komunikacją firm z branży finansowej.</p>
<p>„Zapewniam, że w najlepszym interesie banku jest posiadanie świadomego i wyedukowanego klienta. (…)Trzeba też pamiętać, że świadomi klienci pozytywnie wpływają na wzrost wydajności sektora finansowego przez intensyfikację konkurencji. Edukacja finansowa wpływa wówczas na skrócenie drogi do dobrobytu. Konsumenci podejmują bowiem świadome decyzje i poprawiają swoją sytuacje finansową. I wreszcie – kwestie ekonomiczne coraz częściej pojawiają się w debatach publicznych. Coraz częściej decydują o wynikach wyborów. Edukacja finansowa jest zatem ważnym elementem edukacji obywatelskiej zmierzającej do rozwijania społeczeństwa rozumnego, aktywnie i świadomie uczestniczącego w procesach decyzyjnych. (…)”.</p>
<p>To tylko fragment odpowiedzi na jedno pytanie – wystarczy jednak, aby pokazać esencję korzyści płynących z edukacji. Prezes Citi Handlowego nawołuje do opracowania i wdrożenie Narodowej Strategii Edukacji Ekonomicznej. Choć od lat na tym polu niezwykle aktywne jest NBP, wydaje mi się, że moment, w którym się znajdujemy jest idealny do tego, aby zwiększyć skalę tych działań – zarówno na poziomie państwowym (NBP, Ministerstwo Finansów, GPW), jak i poprzez zaangażowanie firm, w których interesie leży edukacja ekonomiczna Polaków. Oto 3 powody, dla których warto zrobić to właśnie teraz:</p>
<p>1. Kryzys sprawił, że finanse są w centrum uwagi wszystkich – na pierwszych stronach gazet, w czołówkach wiadomości, rozmawiamy o nich przy rodzinnym stole i w taksówkach. Żyjemy w czasach, w których ludzie chcą słuchać i mówić o finansach.</p>
<p>2. Wprowadzenie euro – wymianom waluty w każdym Państwie towarzyszyły wysokobudżetowe kampanie edukacyjne. Nie inaczej będzie w Polsce. Planując te kampanie warto pamiętać o szerszym kontekście, czyli o tym, jaki jest obecny stan wiedzy Polaków na temat finansów. Będzie to świetna okazja, aby go poprawić.</p>
<p>3. Rozwój działów CSR w bankach – oprócz Citi Handlowego, który poprzez Fundację Kronenberga działa na tym polu od lat, coraz więcej banków tworzy osobne działy CSR. Uważam, że jednym z fundamentalnych celów działań osób pracujących w zespołach CSR polskich banków powinna być właśnie edukacja ekonomiczna otoczenia. W ten sposób odpowiadam na pytanie „Gdzie?”, które na korporacyjnym blogu BZ WBK zadaje <a href="http://blog.bzwbk.pl/2009/08/lepsze-czasy-dla-corporate-social-responsibility-csr/">w swoim poście o CSR </a>Anna Łuszcz, CSR manager w tym banku.</p>
<p>Podsumowując, całkowicie wspieram apel Sławomira Sikory dotyczący Narodowej Strategii Edukacji Ekonomicznej. Żeby nie być gołosłownym, jako Ciszewski Financial Communications deklarujemy, że przygotujemy dla takiej inicjatywy, całkowicie pro publico bono, kompleksową strategię komunikacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/08/30/edukacja-ekonomiczna-bumerang-branzy-finansowej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>By słowo ciałem się stało, czyli co mogłoby teraz zrobić ING BSK, żeby zbudować trwałą przewagę nad konkurencją</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/31/by-slowo-cialem-sie-stalo-czyli-co-mogloby-teraz-zrobic-ing-bsk-zeby-zbudowac-trwala-przewage-nad-konkurencja/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/31/by-slowo-cialem-sie-stalo-czyli-co-mogloby-teraz-zrobic-ing-bsk-zeby-zbudowac-trwala-przewage-nad-konkurencja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 07:41:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Social media / Internet]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[CRM]]></category>
		<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[ING]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[strategia komunikacji]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2009/07/31/by-slowo-cialem-sie-stalo-czyli-co-mogloby-teraz-zrobic-ing-bsk-zeby-zbudowac-trwala-przewage-nad-konkurencja</guid>
		<description><![CDATA[Po głośnym wywiadzie szefa ING Banku Śląskiego, Brunona Bartkiewicza, pomyślałem sobie, jak fajnie byłoby, gdy ING poszło za ciosem i stało się bankiem prawdziwie przyjaznym i otwartym wobec Klienta. Takim "Bankiem bez gwiazdek"... ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Miałem sen. Zanim wrzawa dyskusji po </strong><a href="http://www.pb.pl/a/2009/07/27/Bartkiewicz_przestanmy_oszukiwac_klientow2"><strong>wywiadzie Brunona Bartkiewicza</strong></a><strong> dla Pulsu Biznesu ucichła, ING Bank Śląski ruszył z mocną kampanią komunikacyjną. „Bank bez gwiazdek” – tym zachwycał się na ekranach telewizorów i billboardów Marek Kondrat, który w tym samym spocie z frustracją darł oferty innych banków narzekając na to, że nie zgadzają się one z tym, co inne banki mówiły w reklamach.</strong></p>
<p>Równolegle do kampanii reklamowej rozpoczęta została szeroko zakrojona akcja internetowa WWW.zrozumialybank.pl, szeroko promowana szczególnie za pomocą social media. Jej celem było wyłowienie z umów i regulaminów stosowanych w ING BSK wszystkich niezrozumiałych sformułowań i próba wymyślenia jasnych tłumaczeń z „polskiego na polskie”. Dla najbardziej aktywnych i twórczych osób przewidziane były atrakcyjne nagrody, a całości patronowała kapituła złożona z językoznawców pod kierownictwem profesora Miodka, której zadaniem było wybranie najbardziej zrozumiałych i poprawnych językowo zwrotów.</p>
<p><span id="more-48"></span></p>
<p>Wraz z początkiem kampanii „Bank bez gwiazdek” w ING BSK ruszył również kolejny autorski projekt, tym razem wewnętrzny. Zarząd ogłosił konkurs dla pracowników na maksymalne uproszczenie wszelkich umów i procedur, tak aby bank był jak najbardziej przyjazny i przejrzysty dla Klientów. Zwycięzcy oprócz premii mogli liczyć na możliwość współkierowania projektem upraszczania umów i regulaminów. Wybrane zmiany zostały przedstawione także Klientom, którzy mieli możliwość głosowania na ich zdaniem najważniejsze, a także proponować ich rozszerzenia i wskazywać inne, analogiczne miejsca, w których mogły być zastosowane.</p>
<p>Działaniom tym towarzyszyły również mniej spektakularne procesy, jak chociażby maksymalne uproszczenie tabel opłat czy informacji na temat kosztów poszczególnych produktów na stronie internetowej banku. Wszystkie te działania komunikowane były przez stronę <a href="http://www.zrozumialybank.pl/">WWW.zrozumialybank.pl</a>, na której bloga informującego o postępach działań ułatwiających Klientom zrozumienie banku prowadził sam Prezes ING BSK, Brunon Bartkiewicz.</p>
<p>Kolejną odsłoną działań ING BSK było zaangażowanie się w edukację ekonomiczną Polaków, aby ułatwić im zrozumienie działania produktów bankowych i zarządzanie budżetem domowym. Do szeroko zakrojonej akcji ING przekonało innych swoich interesariuszy – Dom Mediowy, agencję reklamowę, agencję PR oraz współpracujące z nią reklamowo media. W ramach umów podpisywanych z ING BSK firmy te zobowiązały się do współtworzenia i promowania edukacji ekonomicznej w ramach działań tworzonych przez ING BSK. Dzięki temu możliwe były stworzenie profesjonalnej kampanii za niewielkie pieniądze.</p>
<p>Strategia edukacji została wypracowana przez ING BSK w porozumieniu z pracownikami z każdego szczebla, którzy wnieśli olbrzymią ilość wiedzy o tym, jaką wiedzę ekonomiczną mają osoby z ich rodzin, w zależności od wieku, miejsca zamieszkania, zawodu, wykształcenia itp. Wraz z NBP i KNF zostały przygotowane odpowiednie programy edukacyjne, które następnie zostały wdrożone i wypromowane w sposób odpowiadający grupie docelowej, do której były skierowane. Pracownicy ING BSK mieli możliwość zaangażowania się w CSR &#8211; owy program swojej firmy w ramach wolontariatu pracowniczego.</p>
<p>ING BSK nie poprzestało jednak na tym. Postanowiło odnieść się do swojego program edukacji ekonomicznej także na płaszczyźnie sprzedażowo-produktowej, wprowadzając program Cause Related Marketingu (CRM). Część zysku ING BSK z produktów i usług, na które zdecydowały się osoby, które wzięły udział w programie edukacyjnym, przekazywana była na finansowanie ciągu dalszego programu.</p>
<p>Wkrótce po tym za ING BSK poszły kolejne firmy z grupy ING.</p>
<p>W tym samym czasie inne banki zmagały się ze zmasowanym atakiem UOKiK-u, KNF-u oraz Internautów. Ale wtedy się obudziłem i trzeba było iść do pracy, więc o tym w następnym śnie.</p>
<p><em>Tekst jest czysto spekulacyjny. Nie posiadam żadnych informacji o tym, jakie działania komunikacyjne planuje prowadzić ING BSK lub inne spółki z grupy ING.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/31/by-slowo-cialem-sie-stalo-czyli-co-mogloby-teraz-zrobic-ing-bsk-zeby-zbudowac-trwala-przewage-nad-konkurencja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Banki nie informują, lecz wprowadzają w błąd. Dlatego mówię: dość manipulowania Klientami.”</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/28/%e2%80%9ebanki-nie-informuja-lecz-wprowadzaja-w-blad-dlatego-mowie-dosc-manipulowania-klientami-%e2%80%9d/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/28/%e2%80%9ebanki-nie-informuja-lecz-wprowadzaja-w-blad-dlatego-mowie-dosc-manipulowania-klientami-%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 08:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Public relations]]></category>
		<category><![CDATA[agencje PR]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[ING]]></category>
		<category><![CDATA[lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[strategia komunikacji]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2009/07/28/%e2%80%9ebanki-nie-informuja-lecz-wprowadzaja-w-blad-dlatego-mowie-dosc-manipulowania-klientami-%e2%80%9d</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad z Brunonem Bartkiewiczem w "Pulsie Biznesu" wstrząsnął branżą finansową. Słowa wypowiedziane przez Prezesa ING Banku Śląskiego to złamanie swojego rodzaju tabu, a mianowicie komentowanie tego jak banki postępują wobec Klientów. Czy słowa te coś zmienią? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-weight:bold;font-family:verdana;"><br />
Taki apel uderzył do bankierów z okładki wczorajszego </span><a style="font-family:verdana;font-weight:bold;" href="http://www.pb.pl/a/2009/07/27/Bartkiewicz_przestanmy_oszukiwac_klientow">„Pulsu Biznesu”.</a><span style="font-weight:bold;font-family:verdana;"> Najważniejsze jest jednak to, że słów tych nie wypowiedział przedstawiciel nadzoru, a Prezes jednego z największych banków na naszym rynku – Brunon Bartkiewicz z ING Banku Śląskiego. Czy słowa te rozpętają prawdziwą burzę w polskiej bankowości i czy za słowami tymi pójdzie faktyczna zmiana sposobu podejścia ING do komunikacji z Klientami? Czas pokaże.<br />
</span></p>
<p style="font-family:verdana;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;">„Przestańcie oszukiwać Klientów” – te wielkie słowa na tle Prezesa ING uderzyły we mnie w pierwszy dzień po długim urlopie i braku kontaktu ze światem. Pierwsza myśl była taka, że jest to ciąg dalszy jakiejś dyskusji, która toczy się od dłuższego czasu. Ale szybko okazało się, że wiadomość ta była zaskakująca tak dla mnie, jak i dla innych, o czym świadczą liczne wpisy na blip.pl (m.in. <a href="http://prnews.blip.pl/">PRNews</a> oraz <a href="http://neuron.blip.pl/">Neuron</a>) , <a href="http://www.goldenline.pl/forum/public-relations-w-praktyce/1068612">goldenline.pl</a><span> </span>i forach internetowych oraz fakt, że wiadomość trafiła na strony główne większości najważniejszych portali.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;"><span id="more-47"></span><br />
</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;">Z punktu widzenia public relations i marketingu wypowiedź ta jest niezwykle ciekawa, bo o to po raz pierwszy, Prezes jednej z największych instytucji na rynku udziela obszernego wywiadu poświęconego odpowiedzialnej <span style="text-decoration: underline;">komunikacji</span> instytucji finansowych. Do tej pory słowa te padały wyłącznie z ust przedstawicieli regulatora lub firm doradczych zajmujących się komunikacją. W branży finansowej od zawsze działała zasada nie zaburzania status quo (czego najlepszym dowodem jest ING, które zamiast mówić 3-4 lata temu, że kredyty we frankach to szaleństwo, włączyło się do tego wyścigu).</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;">Brunon Bartkiewicz z ING łamie wszelkie kanony. Nie dość, że mówi o konkretnych błędach, jakich dopuściły się instytucje finansowe – manipulowanie reklamą, konkurowanie brakiem przejrzystości oferty, gwiazdki – to jeszcze wskazuje konkretne przykłady instytucji, które dopuściły się takich wypaczeń w promocjach swoich produktów (PKO BP i loka 10,5 % na 18 miesięcy, Alior Bank i lokata 8% overnight). Co ważne Prezes ING przyznaje się również do swoich błędów (kredyty w CHF).</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;">Komentarze z branży finansowej i PR-owej są różne. Wśród specjalistów od komunikacji jedni mówią o odwadze i klasycznym pokryzysowym oczyszczeniu, a inni oskarżają Prezesa ING o populizm. Branża finansowa mocno krytykuje i wytyka różne nieścisłości (przeważnie anonimowo na forach). W artykule zarzuty ING spokojnie odpiera rzecznik Alior Banku. Na razie żaden inny bank nie ustosunkował się oficjalnie do wypowiedzi Prezesa ING (co pewnie nie nastąpi), ale pewne jest, że dyskusja wokół tej publikacji będzie trwała jeszcze długo. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;font-family:verdana;"><span style="font-size:100%;">Jak może rozwinąć się sytuacja? Moim zdaniem działanie ING może mieć dwa motywy. Prostszy to populistyczne odcięcie się od reszty sektora bankowego, który mocno cierpi wizerunkowo i będzie cierpiał dalej (UOKiK prowadzi dochodzenie za dochodzeniem). Bardziej złożony oznacza położenie strategicznego nacisku na dwóch obszarach traktowanych do tej pory po macoszemu – Client Service oraz komunikacja z Klientem. Jest to obszar, w którym polskie instytucje mają wiele do zrobienia (w porównaniu chociażby z zachodnimi), o czym mówiłem m.in. na konferencji <a href="http://www.rewolucjawfinansach.pl/">„Rewolucja w Finansach”</a><a href="http://www.prfinansowy.pl/2009/05/jak-instytucje-finansowe-moga.html"> tu można zobaczyć prezentację</a> z tej konferencji). Jeśli jest to ten drugi przypadek, to przed agencjami PR i firmami doradztwa komunikacyjnego mogą otworzyć się zupełnie nowe obszary współpracy z firmami finansowymi, a mianowicie Customer Experience Management, Customer Relationship Management oraz Client Service. Podjęcie tego kierunku działania będzie wiązało się również z większym naciskiem na edukację Klientów, co postuluję od bardzo dawna (m.in. we wpisach <a href="http://www.prfinansowy.pl/2008/11/dziaania-edukacyjne-instytucji.html">na tym blogu</a>). Pozostaje nam czekać na rozwój wypadków. poświęconej komunikacji instytucji finansowych w kryzysie. </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/07/28/%e2%80%9ebanki-nie-informuja-lecz-wprowadzaja-w-blad-dlatego-mowie-dosc-manipulowania-klientami-%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po „Rewolucji w Finansach” – relacja i najważniejsze wnioski</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/06/02/po-%e2%80%9erewolucji-w-finansach%e2%80%9d-%e2%80%93-relacja-i-najwazniejsze-wnioski/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/06/02/po-%e2%80%9erewolucji-w-finansach%e2%80%9d-%e2%80%93-relacja-i-najwazniejsze-wnioski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 05:50:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[Public relations]]></category>
		<category><![CDATA[Social media / Internet]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[Ciszewski Financial Communications]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarze]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[szansa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2009/06/02/po-%e2%80%9erewolucji-w-finansach%e2%80%9d-%e2%80%93-relacja-i-najwazniejsze-wnioski</guid>
		<description><![CDATA[W ubiegłym tygodniu miała miejsce trzecia konferencja z cyklu „Rewolucja w Finansach” organizowana przez gazeta.pl, bankier.pl oraz pod Patronatem Fundacji Internet PR. My, jako Ciszewski Financial Communications, mieliśmy zaszczyt być Partnerem i pomysłodawcą tematu tego spotkania. Postanowiliśmy wziąć na warsztat kwestię komunikacji instytucji finansowych, które ze względu na tzw. „kryzys” znalazły się w centrum uwagi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align:justify;"><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><span style="font-weight:bold;">W ubiegłym tygodniu miała miejsce trzecia konferencja z cyklu „Rewolucja w Finansach” organizowana przez <a href="http://www.gazeta.pl/">gazeta.pl</a>, <a href="http://www.bankier.pl/">bankier.pl</a> oraz pod Patronatem <a href="http://www.internetpr.pl/">Fundacji Internet PR</a>. My, jako <a href="http://ciszewskifc.pl/">Ciszewski Financial Communications</a>, mieliśmy zaszczyt być Partnerem i pomysłodawcą tematu tego spotkania. Postanowiliśmy wziąć na warsztat kwestię komunikacji instytucji finansowych, które ze względu na tzw. „kryzys” znalazły się w centrum uwagi mediów, a wraz z nimi wszystkich Polaków. </span></span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Pytanie, czy ta sytuacja to zagrożenie, czy szansa, stanowiło punkt wyjścia dla rozważań o komunikacji instytucji finansowych. A odpowiedź? Oczywiście jedna – „kryzys to szansa” – która opiera się przede wszystkim na tym, że wszystkie instytucje finansowe mają ograniczone budżety na komunikację i marketing. W takiej sytuacji możliwe jest zdystansowanie konkurencji, co jest niezwykle trudne w normalnym otoczeniu (można to porównać z wyścigami Formuły 1 – zaskakujące wyniki mogą się zdarzyć praktycznie tylko wtedy, gdy pada deszcz lub są inne zawirowania). Otwierając konferencję mówiłem o m.in. o tym (prezentację można znaleźć <a href="http://www.prfinansowy.pl/2009/05/jak-instytucje-finansowe-moga.html">tutaj</a>), gdzie według mnie są największe szanse. Są to:</span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span id="more-44"></span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><span style="font-weight:bold;">Integracja</span> (działań i budżetów sprzedażowych, marketingowych, PR-owych oraz HR-owych) – kryzys to najlepsza okazja, aby nauczyć ze sobą współpracować managerów różnych działów. Teraz mają najlepszą motywację do współpracy – brak pieniędzy. Łącząc budżety i wdrażając wspólne projekty firmy mogą tworzyć efekty synergii zarówno na poziomie wydatków (większe rabaty i dodatkowe korzyści za większe zakupy), jak i efektywności (możliwość tworzenia platform działań łączących kilka płaszczyzn – np. PR, marketing i sprzedaż)</span></p>
<p></span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><span style="font-weight:bold;">Innowacja</span> – czyli wykorzystanie w komunikacji nowych bądź zapomnianych form komunikacji. Znakomitymi narzędziami na czas kryzysu są wg mnie Internet oraz social media – tanie, a jednocześnie dające pełny wgląd w efektywność. Zupełnie innym ciekawym narzędziem jest marketing sportowy – stary, bardzo zapomniany, a przecież sport w Polsce ze względu na wielkie międzynarodowe imprezy i sukcesy Polaków rozwija się teraz szybciej niż kiedykolwiek.</span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
Kolejne prezentacje i panele skupiały się na różnych aspektach kryzysu i komunikacji instytucji finansowych w czasie jego trwania.</p>
<p></span></span><span style="font-weight:bold;font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Jak patrzymy na pieniądze, tak patrzymy na reklamy</span></span><span style="font-size:100%;"></p>
<p></span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Dr hab. Dominika Maison oraz Anna Mazerant z Domu Badawczego Maison pokazywały, że fakt, że nie wszyscy mamy takie same podejście do pieniędzy bardzo wyraźnie przekłada się na nasze reakcje na komunikację instytucji finansowych. Na przykładzie krótkiego badania jakościowego pokazały, w jak zasadniczy sposób odmienne są opinie o reklamach banków różnych grup osób.</p>
<p></span></span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Wnioski z tego badania są wg mnie niezwykle istotne w czasie tzw. „kryzysu”. Tworząc komunikaty marketingowe musimy pamiętać o tym, jaki segment Klientów jest ich adresatem, i dopasować do niego zarówno kanał komunikacji, jak i samą formę przekazu. Robiąc to skutecznie możemy nadal docierać z pozytywnymi komunikatami sprzedażowymi do tych, których kryzys mniej dotyka, nie rażąc przy tym innych, których kryzys dotknął bardziej. Dzięki temu ograniczając koszty (redukując kanały komunikacji do tych, które najlepiej docierają do naszych odbiorców) zwiększamy efektywność.<br />
</span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">W krótkiej dyskusji, która toczyła się po prezentacji, poruszona została bardzo ważna kwestia – efektywność sprzedażowa reklam, a tworzony przez nie wizerunek. Trzeba pamiętać o tym, że te kwestie są rozdzielne i reklama, która się podoba, wcale nie musi dobrze sprzedawać i odwrotnie.</span><br />
</span><span style="font-weight:bold;font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
Rebranding i start nowej marki w kryzysie – czy to dobry moment?</span></span><span style="font-size:100%;"><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
Kolejnym punktem programu był panel dyskusyjny poświęcony rebrandingowi i wprowadzaniu na rynek nowych instytucji w kontekście trwającego „kryzysu”. W panelu brali udział przedstawiciele nowych marek na rynku – Justyna Szafraniec z Finamo oraz Bartłomiej Babicz z Meritum Banku – Dominika Kraśko-Białek kierująca rebrandingiem Commercial Union na Aviva Commercial Union (z<a href="http://www.ciszewskifc.pl/index/text/id/29/">aczął się wczoraj, 1 czerwca!</a>) – a także Bartosz Hanus, strateg z TBWA. Panel prowadził Jerzy Ciszewski, Prezes Ciszewski Public Relations, który podczas poprzedniego kryzysu gospodarczego wprowadzał na polski rynek Nationwide oraz pracował przez 5 lat z Citibankiem do jego połączenia z Handlowym.</span></p>
<p></span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Wnioski z panelu? Oczywiście „kryzys to szansa” – tak o obecnej sytuacji mówili szczególnie przedstawiciele nowych graczy – Finamo oraz Meritum Banku. Pogłębiony wgląd w to, czym tak naprawdę jest proces rebrandingu w globalnej instytucji finansowej, dała gościom Dominika Kraśko Białek. Wniosek jest jeden zmiana identyfikacji wizualnej i komunikacja to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej, a tym, co liczy się naprawdę jest wpojenie wewnątrz instytucji filozofii, jaką niesie za sobą nowa marka – po to, aby Klienci poczuli, dlaczego ta zmiana jest dla nich dobra. Obecna zawierucha spostrzegana jest przez wszystkich jako „nowe rozdanie”, które chcą oczywiście wykorzystać.</p>
<p></span></span><span style="font-weight:bold;font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Jak komunikować się w internecie?</span></span><span style="font-size:100%;"><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
O komunikacji w internecie szerzej opowiedział Leszek Olszański, szef serwisów biznesowych WWW.gazeta.pl – portalu, który oprócz standardowych reklam znany jest m.in. ze znakomitych blogów pisanych przez przedstawicieli czołowych instytucji finansowych w Polsce. Prezentacja pozwalała przyjrzeć się działaniom w internecie „od kuchni”. Najważniejszą poruszaną wg mnie kwestię był horyzont czasowy działań wizerunkowych i reklamowych prowadzonych w internecie. Niestety wiele (prawie wszystkie) firm nadal traktuje te działania, jako krótkoterminowe kampanie rozliczane za efektywność sprzedaży. To wielka szkoda, bo w ten sposób zupełnie tracimy największy moim zdaniem atut Internetu, a mianowicie możliwość bezpośredniego kontaktu z Klientem i budowanie z nim bezpośredniej relacji. Te instytucje, które jako pierwsze wykorzystają tą możliwość osiągną moim zdaniem długofalową przewagę nad konkurencją – zarówno na płaszczyźnie wizerunku, jak i efektów sprzedażowych.</span></p>
<p></span><span style="font-weight:bold;font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Egzamin dojrzałości instytucji finansowych</span></span><span style="font-size:100%;"><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
W kończącym prezentację Panelu prowadzonym przez Artura Adamowicza rozmawiano o tym, czy instytucje finansowe zdały egzamin z kryzysu. Odpowiedzi na te pytania udzielali przedstawiciele banków – Waldemar Leszczyński z Fortis Banku oraz Wojciech Bolanowski z MultiBanku – Michał Staszkiewicz z firmy inwestycyjnej Franklin Templeton oraz Nina Hałabuz, dziennikarka Gazety Wyborczej, która zadawała wiele trudnych pytań  Mówiąc o komunikacji goście przypomnieli o tym, że bank jest instytucją komercyjną, choć z drugiej strony po raz kolejny pojawił się problem edukacji ekonomicznej Polaków.<br />
</span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;">Była to kolejna konferencja branży finansowej, gdzie temat ten spontanicznie pojawia się w dyskusji, co jest najlepszym znakiem, że coś jest na rzeczy i warto się tym zająć jak najszybciej.</span><br />
</span><span style="font-size:100%;"><span style="font-family:verdana;"><br />
Podsumowując – „kryzys to szansa” – i wszystkim, którzy byli na konferencji i czytają relacje z niej życzę powodzenia.</span></p>
<p></span></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/06/02/po-%e2%80%9erewolucji-w-finansach%e2%80%9d-%e2%80%93-relacja-i-najwazniejsze-wnioski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak instytucje finansowe mogą wykorzystać kryzys w komunikacji</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/05/27/jak-instytucje-finansowe-moga-wykorzystac-kryzys-w-komunikacji/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/05/27/jak-instytucje-finansowe-moga-wykorzystac-kryzys-w-komunikacji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 12:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Public relations]]></category>
		<category><![CDATA[Social media / Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Ciszewski Financial Communications]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[netPR]]></category>
		<category><![CDATA[Social media]]></category>
		<category><![CDATA[strategia komunikacji]]></category>
		<category><![CDATA[szansa]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2009/05/27/jak-instytucje-finansowe-moga-wykorzystac-kryzys-w-komunikacji</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie dobiegła końca trzecia edycja konferencji &#8220;Rewolucja w Finansach&#8221; &#8211; cyklu organizowanego wspólnie przez www.gazeta.pl, www.bankier.pl oraz Fundację InternetPR. Spotkanie było poświęcone komunikacji instytucji finansowych w czasie kryzysu.
 
Przede wszystkim chciałbym podziękować organizatorom, że umożliwili Ciszewski Financial Communications bycie Partnerem tej edycji konferencji. Zaproponowany przez nas temat był pretekstem do tego, aby pokazać osobom odpowiedzialnym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><strong><span style="font-family:verdana;">Właśnie dobiegła końca trzecia edycja konferencji &#8220;Rewolucja w Finansach&#8221; &#8211; cyklu organizowanego wspólnie przez <a href="http://www.gazeta.pl/">www.gazeta.pl</a>, <a href="http://www.bankier.pl/">www.bankier.pl</a> oraz Fundację InternetPR. Spotkanie było poświęcone komunikacji instytucji finansowych w czasie kryzysu.</span></strong><br />
<strong><span style="font-family:Verdana;"> </span></strong><br />
<span style="font-family:verdana;">Przede wszystkim chciałbym podziękować organizatorom, że umożliwili Ciszewski Financial Communications bycie Partnerem tej edycji konferencji. Zaproponowany przez nas temat był pretekstem do tego, aby pokazać osobom odpowiedzialnym za komunikację w instytucjach finansowych, że kryzys to nie tylko cięcia budżetów, ale także wielka szansa na wykorzystanie problemów z jakimi zmaga się konkurencja.</span><br />
<span style="font-family:Verdana;"> </span><br />
<span style="font-family:Verdana;">Poniżej zamieszczam swoją prezentację, w której starałem się pokazać, dlaczego warto patrzeć na kryzys, jako szansę oraz w jakich obszarach i jak można zyskać najwięcej.</p>
<p></span></div>
<p><span style="font-family:Verdana;"></p>
<div>
<div id="__ss_1496123" style="width:425px;text-align:left;"><a style="display:block;font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;text-decoration:underline;margin:12px 0 3px;" title="Kryzys to szansa dla komunikacji instytucji finansowych (27.05.09)" href="http://www.slideshare.net/ptomczuk/kryzys-to-szansa-dla-komunikacji-instytucji-finansowych-270509?type=powerpoint">Kryzys to szansa dla komunikacji instytucji finansowych (27.05.09)</a></p>
<div style="font-size:11px;padding-top:2px;font-family:tahoma,arial;height:26px;">View more <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/">Microsoft Word documents</a> from <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/ptomczuk">ptomczuk</a>.</div>
</div>
</div>
<div>Już wkrótce wszystkie prezentacje będą dostępne na stronie konferencji &#8211; <a href="http://www.rewolucjawfinansach.pl/">http://www.rewolucjawfinansach.pl/</a></div>
<p></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/05/27/jak-instytucje-finansowe-moga-wykorzystac-kryzys-w-komunikacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatnia relacja z Tuby05*</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2009/02/16/ostatnia-relacja-z-tuby05/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2009/02/16/ostatnia-relacja-z-tuby05/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Feb 2009 19:22:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Public relations]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[BZ WBK]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[ING]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2009/02/16/ostatnia-relacja-z-tuby05</guid>
		<description><![CDATA[Choć konwencjonalna wiedza wskazuje na redukcję budżetów PR-owych, a co za tym idzie mniejszą ilość pracy dla agencji, mnie ta sytuacja na razie nie dotyka. Niestety jest to też przyczyną opóźnień w pracy bloga, za co z góry przepraszam i obiecuję poprawę w przyszłości. Tymczasem przedstawiam zapewne ostatnią relację z TUBY05*.
 
Choć nie mam porównania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><span style="font-family:verdana;"><strong>Choć konwencjonalna wiedza wskazuje na redukcję budżetów PR-owych, a co za tym idzie mniejszą ilość pracy dla agencji, mnie ta sytuacja na razie nie dotyka. Niestety jest to też przyczyną opóźnień w pracy bloga, za co z góry przepraszam i obiecuję poprawę w przyszłości. Tymczasem przedstawiam zapewne ostatnią relację z </strong></span><a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/02/04/tuba05-odhaczona/"><span style="font-family:verdana;"><strong>TUBY05*</strong></span></a><span style="font-family:verdana;"><strong>.</strong></span></div>
<p><span style="font-family:verdana;"><strong> </strong></p>
<div>Choć nie mam porównania z poprzednimi edycjami Tuby, ostatnią jej edycję uważam za niezwykle udaną. Prelegenci zaproszeni na konferencję na prawdę się postarali i każdy z nich przedstawił coś ciekawego, i, co dla mnie osobiście najcenniejsze, pokazali kuchnię projektów – m.in. sposoby badania efektywności oraz wyniki tych badań. W tym zakresie blado wypadły przy nich nawet niektóre prezentacje z płatnych konferencji. Ale po kolei.</div>
<div><span id="more-33"></span></div>
<div>Otwierająca spotkanie prezentacja Michała Macierzyńskiego zwróciła uwagę na kilka długofalowych zjawisk, z jakimi prędzej czy później będą musiały zmierzyć się banki, jeżeli chodzi o komunikację w Internecie. Stale rosnące koszty reklamy tego medium napędzane przez licytację między instytucjami finansowymi to wielkie wyzwanie dla szefów marketingu instytucji finansowych. Myślę, że temat kosztów reklamy internetowej i ich efektywności będzie w najbliższych latach wielokrotnie poruszany – na razie reklama w Internecie ma bardzo dobry „PR” i mówi się głównie o tym, że coraz większe budżety są na nią przeznaczane, i że ma coraz większą efektywność niż inne formy reklamy. Nie pisze i nie mówi się jednak o tym, że sama efektywność narzędzi takich jak reklamy w Google spada, i że ludzie coraz częściej ignorują reklamy w Internecie (widziałem kiedyś bardzo ciekawe badanie pokazujące, gdzie ludzie patrzą na stronie internetowej – okazało się, że wiele reklam jest przez nas całkowicie omijana wzrokiem). Myślę, że Michał swoją prezentacją rozpoczął temat, który warto by pociągnąć na innych konferencjach.</div>
<div>Druga prezentacja to kulisy, moim zdaniem, arcyciekawego <a href="https://www.konkurs.aliorbank.pl/spolecznosc"><span style="font-family:verdana;">projektu internetowego</span></a><span style="font-family:verdana;"> związanego z launchem Alior Banku. Bardzo podobało mi się to, że autorzy nie poprzestali na dobrym pomyśle, ale powiązali z konkursem szersze działania komunikacyjne. Dzięki temu bank może obecnie spełniać obietnicę spersonalizowanej bankowości. Odnosząc się do opinii osób, które wzięły udział w pre-launchowej społeczności, bank pokazuje, że nie tylko pyta, ale również słucha i odpowiada. Na podstawie udzielonych przez internautów odpowiedzi podejmowane są decyzje biznesowe i marketingowe takie jak wprowadzenie do oddziałów muzyki i aroma-marketingu, godziny otwarć oddziałów, kąciki dla dzieci itp. Jeśli chodzi o samą prezentację to bardzo duży plus należy się za pokazanie i omówienie dokładnych </span><a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Nagrody-w-konkursie-internetowym-Alior-Banku-rozdane-1907826.html"><span style="font-family:verdana;">danych liczbowych</span></a><span style="font-family:verdana;">. W rękach sprawnych marketingowców dane te mogą stać się decydującym argumentem przekonującym konserwatywny Zarząd do rozpoczęcia niestandardowych działań w Internecie.</span></div>
<p><span style="font-family:verdana;"></p>
<div>Trzecia prezentacja, a raczej pokaz filmowy, to zdecydowanie najlepszy „show” w czasie TUBY05*. Przeprowadził go Roman Jędrkowiak, Dyrektor Pionu Marketingu w ING. Nie pokazywane wcześniej filmy reklamowe z udziałem Marka Kondrata oraz sesja pytań i odpowiedzi nie tylko ożywiła widownię, ale również wzbogaciła ją o kilka cennych informacji. Chyba najważniejszą rzeczą, która została poruszona w czasie tej prezentacji była niezwykła waga konsekwencji w budowaniu marki. Współpraca ING z Markiem Kondratem może być ikoną takiej konsekwencji i jak twierdzi Roman Jędrkowiak przynosi to wymierne efekty (to, czego mi zabrakło, to jakieś dane potwierdzające tą opinię, ale nie mieściły się one za bardzo w konwencji tej prezentacji, więc trzeba było uwierzyć na słowo). Bardzo ciekawe było również poznanie osobistych refleksji Pana Jędrkowiaka nie tylko w zakresie reklam z Markiem Kondratem, ale także w aspektach takich jak współpraca z agencją reklamową („oczekuję jednego super pomysłu w ciągu roku”), czy samego marketingu instytucji finansowych („dobry marketingowiec poradzi sobie w każdej firmie”).</div>
<div>Jako ostatni swoją prezentację miał Jędrzej Marciniak, Dyrektor Zarządzania Marką BZ WBK, który odpowiadał publiczności na tytułowe pytania „Czy fajnie jest mieć w reklamie Johna Cleese’a?” Odpowiedź oczywiście była twierdząca. W czasie prezentacji Pan Marciniak mówił między innymi o tym, że jak kręcono filmy reklamowe z Johnem Cleesem sądzono, że wszystkie trzy są na równym poziomie (w praktyce pierwsza zdystansowała pozostałe), ale przede wszystkim skupił się na tym jak badano efektywność kampanii i tu pokazał chyba najwięcej ze wszystkich prelegentów. Na pierwszy ogień poszły badania neuromarketingowe kampanii pokazujące jak reagujemy oglądając reklamówki BZ WBK. Następnie pokazane zostały wyniki badań jakościowych przed i po kampaniach, a na samym końcu pokazano, jak w czasie emisji kolejnych części reklamy zmieniała się sprzedaż. Bardzo ciekawą prezentację okrasiły równie interesujące anegdoty na temat Johna Cleese i jego związków z Polską kulturą w aspekcie możliwości i zwyczajów spożywania alkoholu <img src='http://www.prfinansowy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</div>
<div>Podsumowując, <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/02/04/tuba05-odhaczona/"><span style="font-family:verdana;">TUBĘ05*</span></a> <span style="font-family:verdana;">(w moim przypadku 01), uważam za bardzo ciekawą. Przez całą konferencję miałem wrażenie, że prelegenci jakoś bardziej się starają mając przed sobą przedstawicieli społeczności blogerów. Nie wiem, czy działało to podświadomie, czy też był to świadomy wysiłek zakrojony na efekt w postaci pozytywnych wpisów na tych blogach. Na mnie takie podejście zrobiło bardzo dobre wrażenie, czego przejawem jest niniejszy wpis.</span></div>
<p><span style="font-family:verdana;"></p>
<div>Korzystając z okazji chciałbym również zaprosić wszystkich na konferencję z cyklu <a href="http://www.rewolucjawfinansach.pl/"><span style="font-family:verdana;">„Rewolucja w Finansach”</span></a><span style="font-family:verdana;"> poświęconą edukacji finansowej, w czasie której będę miał przyjemność poprowadzić jeden z paneli dyskusyjnych. Konferencja odbędzie się w środę, 18 lutego 2009 roku, a zarejestrować za darmo można się na stronie internetowej </span><a href="http://www.rewolucjawfinansach.pl/"><span style="font-family:verdana;">http://www.rewolucjawfinansach.pl</span></a><span style="font-family:verdana;">. </span></div>
<div></div>
<div><span style="font-family:verdana;">Ponieważ edukacja finansowa jest mi niezwykle bliskim tematem (</span><a href="http://prfinansowy.pl/2008/11/dziaania-edukacyjne-instytucji.html"><span style="font-family:verdana;">wpis poświęcony tej tematyce</span></a><span style="font-family:verdana;"> zapoczątkował istnienie tego bloga) postaram się jutro zamieścić nieco szerszą informację na temat tej konferencji.</span></div>
<p></span></p>
<p></span></p>
<p></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2009/02/16/ostatnia-relacja-z-tuby05/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wreszcie odpowiedzialny CSR w Finansach</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/16/wreszcie-odpowiedzialny-csr-w-finansach/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/16/wreszcie-odpowiedzialny-csr-w-finansach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Dec 2008 09:20:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2008/12/16/wreszcie-odpowiedzialny-csr-w-finansach</guid>
		<description><![CDATA[
Gdy ok. trzy tygodnie temu zobaczyłem artykuł o prowokującym tytule &#8220;Koniec działań CSR?&#8221; w naszym przeglądzie firmowym przeglądzie prasy (cały wywiad z Anną Łuszcz z BZ WBK) od razu wiedziałem, że poświecę mu osobny wpis. Zanim to się stało powiedziały mi o tym tekście jeszcze 3 niepowiązane ze sobą osoby. Nie ma się czemu dziwić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 461c4cb71b96937030e9e816731be2b7 --></p>
<div><span style="font-family:verdana;"><strong>Gdy ok. trzy tygodnie temu zobaczyłem artykuł o prowokującym tytule &#8220;Koniec działań CSR?&#8221; w naszym przeglądzie firmowym </strong></span><a href="http://www.ciszewskipr.pl/aktualnosci/701-koniec-dzialan-csr.html"><span style="font-family:verdana;"><strong>przeglądzie prasy </strong></span></a><span style="font-family:verdana;"><strong>(</strong></span><a href="http://praca.gazetaprawna.pl/wywiady/97579,nie_bedziemy_rozdawac_pieniedzy.html"><span style="font-family:verdana;"><strong>cały wywiad z Anną Łuszcz</strong></span></a><strong> <span style="font-family:verdana;">z BZ WBK) od</span></strong><span style="font-family:verdana;"><strong> razu wiedziałem, że poświecę mu osobny wpis. Zanim to się stało powiedziały mi o tym tekście jeszcze 3 niepowiązane ze sobą osoby. Nie ma się czemu dziwić &#8211; Pani Anna Łuszcz powiedziała wprost to, co długo było tematem tabu.<br />
</strong><br />
Trzy pierwsze pytania wystarczyły Pani Annie Łuszcz, aby oddać istotę różnicy między CSR-em i filantropią i jasno określić kierunek rozwoju BZ WBK w stronę tego pierwszego. Brawo! Prościej i jaśniej nie dało się tego wytłumaczyć.</span></div>
<div><span id="more-28"></span></div>
<div><span style="font-family:verdana;"></p>
<p>Wygląda na to, że to właśnie globalny kryzys pozwoli na właściwe zdefiniowanie CSR-u w Polsce. To moim zdaniem fantastyczny timing na takie działania, bo w PR finansowym, szczególnie w kryzysie, potrzeba m.in. edukacji, o czym pisałem</p>
<p></span><a href="http://prfinansowy.pl/2008/11/dziaania-edukacyjne-instytucji.html"><span style="font-family:verdana;">wcześniej</span></a><span style="font-family:verdana;">. To nie pierwszy artykuł w opiniotwórczym medium, który mówi o społecznej odpowiedzialności biznesu podkreślając korzyści dla prowadzących je firm. W podobnym tonie wypowiadała się we wrześniu w Rzepie </span><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Marjorie_Thompson"><span style="font-family:verdana;">Marjorie Thompson</span></a><span style="font-family:verdana;">, światowa guru CSR-u. (</span><a href="http://www.rp.pl/artykul/19419,194582_CSR_to_nie_sposob_na_bal_dla_elit_.html"><span style="font-family:verdana;">cały wywiad</span></a><span style="font-family:verdana;">). Takie publikacje cieszą tym bardziej, że ostatnie 2-3 lata to stały wzrost liczby publikacji na temat CSR-u, który najczęściej mylony był z filantropią. O tym, jak trudno o odpowiedzialne podejście do CSR-u świadczyć może chociażby kuriozalne uzasadnienie jednej z CSR-owych </span><a href="http://www.proto.pl/csr/info3?itemId=56875&amp;rob=Tesco_w_finale_Europejskiej_Nagrody_CSR"><span style="font-family:verdana;">nagród</span></a><span style="font-family:verdana;">, która została przyznana za to, &#8220;że firma realizuje strategię biznesową łącząc działania CSR z podstawową sferą działalności&#8221;</p>
<p>Mam nadzieję, że publikacje takie, jak wywiady z Marjorie Thompson, czy Anną Łuszcz zapoczątkują erę odpowiedzialnego CSR-u, chociaż w branży finansowej.</p>
<p></span></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/16/wreszcie-odpowiedzialny-csr-w-finansach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejny medialna ofiara kryzysu – Forbes Investor</title>
		<link>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/11/kolejny-medialna-ofiara-kryzysu-%e2%80%93-forbes-investor/</link>
		<comments>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/11/kolejny-medialna-ofiara-kryzysu-%e2%80%93-forbes-investor/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 18:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tomczuk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarze]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prfinansowy.wordpress.com/2008/12/11/kolejny-medialna-ofiara-kryzysu-%e2%80%93-forbes-investor</guid>
		<description><![CDATA[W przypadku Forbes Investor powodem zamknięcia mógł być błąd w założeniach biznesowych – czytelnicy, którzy są w stanie zrozumieć zaawansowane mechanizmy produktów inwestycyjnych, nie są dobrą grupą docelową dla reklamodawców. Bo jedyną rzeczą jakiej brakowało Forbesowi Investorowi były właśnie przychody. 
 
To kolejny niezwykle ważny tytuł finansowy, który znika z rynku z powodu cięć kosztów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><span style="font-family:verdana;"><strong>W przypadku Forbes Investor powodem zamknięcia mógł być błąd w założeniach biznesowych – czytelnicy, którzy są w stanie zrozumieć zaawansowane mechanizmy produktów inwestycyjnych, nie są dobrą grupą docelową dla reklamodawców. Bo jedyną rzeczą jakiej brakowało Forbesowi Investorowi były właśnie przychody. </strong></span></div>
<p><span style="font-family:verdana;"><strong> </strong></p>
<div><strong></strong>To kolejny niezwykle ważny tytuł finansowy, który znika z rynku z powodu cięć kosztów w mediach. Forbesa Investora szkoda mi szczególnie, ponieważ było to jedyne pismo na polskim rynku, które otwarcie deklarowało, że nie ma górnego limitu poziomu merytorycznego tekstów. Co więcej postulat ten był realizowany. Publikowane teksty autorów zewnętrznych przechodziły bardzo dokładną selekcję, czego doświadczyłem na własnej skórze, przy współpracy z kilkoma z Klientów naszej agencji. Redaktorzy Inwestora zawsze konkretnie ustosunkowywali się do propozycji i dawali rzetelny feedback odnośnie przesyłanych artykułów. Równie interesujące były teksty dziennikarzy tego dodatku Forbesa, którzy bardzo aktywnie poszukiwali ciekawych tematów badając m.in. efektywność różnych koncepcji inwestowania oraz prowadząc różnego rodzaju badania porównujące spółki działające na rynku. Szczególnie ciekawą inicjatywą, która mam nadzieję będzie kontynuowana, był ranking funduszy Forbes Investor SEEINDICATOR (<a href="http://www.seendicate.pl/">http://www.seendicate.pl/</a>).</div>
<div><span id="more-27"></span></div>
<div>Z moich informacji wynika, że bolączką tego tytułu był brak przychodów z reklam. Trudno się jednak temu dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę, że treści pisma kierowane były do osób, które inwestowaniem zajmują się profesjonalnie lub półprofesjonalnie. Kierowanie do takiej grupy reklam lokat, kredytów bądź funduszy akcji mija się z celem, ponieważ wpływ reklam na takie osoby jest zerowy bądź śladowy. Analizując ten aspekt biznesowy Forbesa Investora ciekawe byłoby porównanie jego przychodów z osiągnięciami magazynu Fundusze, który traktuje o podobnej tematyce robiąc to jednak w zupełnie inny sposób i to pod każdym możliwym kątem (poziom artykułów, zespół redakcyjny, koszty reklamy itd.). Analizując Forbes Investor, jako miejsce reklam instytucji finansowych, widzę jednak spory potencjał w innym miejscu – reklamie wizerunkowej (w szczególności mało jeszcze popularnego w Polsce employer brandingu, czyli budowania wizerunku firmy jako pracodawcy) skierowanej do osób związanych z branżą finansową. Niestety ta koncepcja reklamy jest jeszcze wśród polskich instytucji finansowych mało popularna, a szkoda, bo to właśnie taka komunikacja przed kryzysem może ochronić wizerunek i częściowo również biznes firmy przed jego konsekwencjami.</div>
<div>Mimo wielu ciekawych pomysłów Investorowi nie udało się odnieść sukcesu komercyjnego. Jestem jednak pewien, że pismo to spełniało ogromną rolę edukacyjną, której sprzyjał czas jego pojawienia się na rynku, który zbiegł się z początkiem zawirowań na rynkach finansowych. I właśnie w aspekcie edukacyjnym upatrywałbym straconej szansy biznesowej tego tytułu.</div>
<div>W czasie kryzysu, gdy przestają się sprawdzać dotychczasowe sposoby działania, pierwszym odruchem jest poszukiwanie dodatkowej wiedzy. Drugą grupą, które z pewnością tworzy obecnie znaczny popyt na wiedzą są doradcy finansowi. Rozwój oferty nowoczesnych produktów inwestycyjnych, np. produktów strukturyzowanych oraz coraz większa liczba firm świadczących usługi dla osób zamożnych sprawia, że zapotrzebowanie na dobrych doradców o ponadprzeciętnej wiedzy stale rośnie. Dodatkowo kryzys, który prawdopodobnie przełoży się na znaczne cięcia w sprzedaży, również wywiera na doradcach i sprzedawcach presję na podnoszenie kwalifikacji. Forbes Investor bardzo szybko pokazał się, jako pismo, które stara się tą wiedzę dostarczyć i gdyby konsekwentnie kontynuował ten kierunek mógłby przełożyć go na biznes. Co więcej taki kierunek biznesowy bardzo dobrze wkomponowałby się w przedsięwzięcia prowadzone przez Axel Springer do tej pory – w szczególności Forbes Executive Forum. Bazy, jakimi dysponuje Forbes z pewnością pozwoliłyby na wygenerowanie dodatkowych przychodów.</div>
<p></span></p>
<p>Zarówno osobiście – ponieważ każdego Investora czytałem „od deski do deski” – jak i zawodowo – ponieważ praktycznie w każdym miesiącu miałem przyjemność pracować z dziennikarzami FI przy jednym lub większej ilości tekstów – będzie mi brakowało tego tytułu.</p>
<p>Jeszcze jedną szansą, jakiej moim zdaniem nie wykorzystał Forbes Investor, była możliwość zbudowania wokół tego tytułu społeczności osób związanych z inwestowaniem – doradców, pasjonatów inwestowania, pracowników instytucji finansowych. Jest to jednak temat znacznie szerszy, który pozostawię sobie na jeden z kolejnych wątków.</p>
<p>Zapraszam do dyskusji na temat Forbesa Investora i przyszłości mediów finansowych w Polsce na grupie Goldenline <a href="http://www.goldenline.pl/forum/pr-w-finansach/640328/"><span style="font-family:verdana;">„PR w Finansach” </span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prfinansowy.pl/2008/12/11/kolejny-medialna-ofiara-kryzysu-%e2%80%93-forbes-investor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
